Kanie w panierce bezglutenowej


W tym roku grzyby wyjątkowo obrodziły i kanie też! Mam nadzieję, że umiecie odróżnić kanię od muchomora sromotnikowego oraz czubajki ogrodowej. Pisałam o tym TUTAJ. Jeżeli macie wątpliwości – nie zbierajcie. Nie biorę odpowiedzialności za Wasze pomyłki.

Dla mnie najsmaczniejszym sposobem na wykorzystanie pysznych kani jest przyrządzenie ich a’ la schabowy – czyli w panierce. Niestety w badaniu krwi wyszło mi duże mano przeciwciał Ig G przeciwko glutenowi, wiec zmuszona jestem unikać tego białka. Po wielu próbach muszę stwierdzić, że z panierek zastępczych najbardziej smakuje mi ta zrobiona zrobiona z pokruszonych płatków kukurydzianych w miejsce  bułki tartej. A Wy macie jakieś ciekawe sposoby na podanie kani?

 

Kanie w panierce bezglutenowej

A to mój sposób na przyspieszenie ” rozwinięcia się” kapeluszy kani – włożenie na ok 4 godziny do wody, jak kwiaty do wazonu. Trzeba wziąć pod uwagę, że można przeholować – kiedyś zostawiłam je umieszczone w wodzie w ten sposób na ponad 12 godzin i grzyby niestety spleśniały.

Kanie w panierce bezglutenowej (1)

Kanie w panierce bezglutenowej (3)

 

 

 

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Written By
More from Ola

Bielik i kobuz

Mieliśmy przyjemność spotkać taką ornitologiczną mieszankę podczas zimnego kwietniowego spaceru nad stawami...
Read More

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *