Obrazki z Rumunii – Delta Dunaju

Obrazki z Rumunii - Delta Dunaju (4)

Rumunia -jest to kraj, w którym człowiek nabiera perspektywy. Przekonujemy się, że w Polsce wcale nie jest tak źle.

Nie rozumiem, dlaczego nie dość, że w Rumunii pensje są zdecydowanie niż w Polsce (1 Lej ma się do 1 zł w przybliżeniu jak 1:1), to wyroby niektórych międzynarodowych marek np Nikon’a kosztują w Rumunii prawie podwójnie? Jak to się dzieje? O co tu chodzi?

W Rumunii widoczne są ostre kontrasty – obok nowoczesnych samochodów spotykaliśmy ludzi poruszających się rozwalającymi się samochodami oraz konnymi wozami. Niektóre samochody wymagały natychmiastowej naprawy – np widzieliśmy ludzi jeżdżących z przednią szybą całkowicie pęknięta lub przyklejoną za pomocą taśmy klejącej, żeby nie odpadła. Znajomy Rumun powiedział nam, że są 2 przyczyny takiego stanu rzeczy – oprócz braku pieniędzy chodzi jeszcze o mentalność. Podobno ludzie tutaj nie są przyzwyczajeni do tego, aby wymieniać jakąkolwiek część w samochodzie na nową. Podobno jak coś się psuje – oni nie wymieniają, jeżdżą do oporu, co często może zniszczyć cały samochód. Jak skończy im się ropa do silników diesla podobno nalewają zwykłej benzyny, co jak wiadomo, może mieć opłakane skutki.

Ludzie mówili, że żeby zostać tu policjantem wystarczy dać łapówkę. Nie ważne, że taki policjant może mieć problemy z czytaniem i pisaniem. Podobno Cygani załatwiają sobie prawo jazdy, nawet, jeśli nie umieją pisać.

Jeżeli chodzi o internetowe zakupy, to jest tu podobnie jak w Polsce było może 25 lat temu – często człowiek pada ofiarą oszustw. Znajomy zamówił części do komputera – nie dość, że dostał części inne niż zamawiał – to jeszcze spalone!

Osoby, które zapoznaliśmy zajmują się wyrębem lasu w górach i nawet są dobrze sytuowani, dzięki – jak podkreślają – uczciwej pracy. Mają świadomość, że wysprzedawanie rumuńskiego lasu jest krótkowzroczne i ich dzieci niekoniecznie będą żyć z tej samej profesji. Oni wykupują możliwość wyrębu określonej liczby drzew. Nasi znajomi podkreślali wielokrotnie, że pracują uczciwie – to znaczy wycinają taką liczbę drzew, za ile zapłacili. Z tego powodu budowa domu zajęła im 14 lat. Mówili, że jest to niestety rzadkością, że zazwyczaj ludzie wycinają wielokrotnie więcej drzew.

Żeby nie zakończyć smutną nutą chcę Wam powiedzieć, że Rumuni pokazali nam, co to jest prawdziwa gościnność i bezinteresowne dzielenie się z innymi, ale … o tym później.

Zapraszam Was do obejrzenia zdjęć z Delty Dunaju – chyba najbiedniejszej części Rumunii, w której byliśmy..

 

 

Written By
More from Ola

Pravčická brána – najdłuższy w Europie skalny łuk

Następnego dnia po pobycie w Saksońskiej Szwajcarii (opisanej TUTAJ) wybraliśmy się na...
Read More

1 Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *