Zimowit jesienny


Zimowit jesienny (Colchicum autumnale, ang meadow saffron) z rodziny liliowatych (Liliaceae)

– te cudne, fioletowe kwiaty pamiętam z dzieciństwa z ogródka Babci. Już wtedy mnie intrygowały – jak to? Kwitną teraz , jesienią? Kwitnie pod koniec lata, z wyglądu przypomina krokusy.

Ich łacińska nazwa (Colchicum) pochodzi od Niziny Kolchidzkiej w Gruzji, gdzie roślina występuje na stanowiskach naturalnych. Rosną dziko także w Eropie zachodniej, sródkowej i południowej. W Polsce można je spotkać  na torfowiskach i wilgotnych łąkach na Podkarpaciu oraz w pasie nadmorskim.

Spotyka się je także w Polsce (głównie na Podkarpaciu oraz w pasie nadmorskim).

Jest to roślina trująca i lecznicza. Nie wolno stosować jej na własną rękę, ponieważ posiada silne właściwosci toksyczne. W lecznictwie nie używa się zimowitu, tylko otrzymane z niego alkaloidy, które są stosowane pod kontrolą lekarza i maja ściśle określone dawkowanie.

Substancje zawarte w zimowitach jesiennych wykazują działanie przeciwbólowe, przeciwzapalne oraz przeciwmalaryczne.

Roślina zawiera alkaloidy:

  • kolchicynę (ok 0,5 % w nasionach, 0,2 % w bulwach)
  • kolchaminę (demekolcyna)

Oba te alkaloidy posiadają działanie:

  • przecibólowe i przeciwzapalnie w ostrym przebiegu dny moczanowej (stan zaplany stawu spowodowany wytrąceniem sIę nadmiaru kwasu moczowego, czyli podagra)
  • hamuje rozwój komórek nowotworowych (kolchminę stosowano wewnętrznie m.in.w raku przełyku i żołądka i zewnętrznie w postaci maści w przypadku raka skóry.)
  • w homeopatii zimowit stosowany jest w przypadku jadłowstrętu, w przewlekłych stanach zapalnych żołądka i jelit oraz w zapaleniu mieśnia sercowego.

Kolchicyna hamuje podziały komórkowe (mitozę) i powoduje powstawanie poliploidów (roślin o zwielokrotnionej liczbie chromosomów), co jest wykorzystywane w genetyce i hodowli roślin.

W dużych dawkach wywołać może aplazję szpiku, uszkodzenie wątroby, krwiomocz i oligurię.

źródło:

  • Antonina Rumińska, Aleksander Ożarowski – Leksykon Roślin Leczniczych

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *