W drodze na Śnieżkę

W drodze na Śnieżkę (14)

Było to nasze pierwsze spotkanie z Karkonoszami w 2008 r. Właśnie przyjechaliśmy trabantem z Parku Narodowego Gór Stołowych. Planowaliśmy jeden nocleg w Karpaczu, pamiętam że mieliśmy duże problemy ze znalezieniem miejsca do spania. Wyruszyliśmy z Karpacza w okolicach kosciółka Vang. Wygląda on egzotycznie, kojarzy mi się z Wikingami. Krajobraz Karkonoszy zachwycił mnie – kotły polodowcowe, Mały Staw, niepowtarzalne formy skalne, kosodrzewina… Największe wrażenie zrobiła na mnie ” karkonoska tundra” – borówczyska i wrzosowiska. Coś pięknego…

2008.08.12

Written By
More from Ola

Różany zawrót głowy

W Rumunii róże kwitną wszędzie – w każdym ogródku, na stacji benzynowej,...
Read More

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *