Moja wymarzona kuchnia – miejsce eksperymentów nie tylko kulinarnych, ale także zielarskich i kosmetycznych

Moja wymarzona kuchnia - miejsce eksperymentów nie tylko kulinarnych, ale także zielarskich i kosmetycznych (1)

Mimo, że kuchnię tę mam już około 6 lat, niezmiennie się nią zachwycam. Pomijając fakt, że jest mała – jest dokładnie taka, jak chciałam – stylowe, „sielskie” drewniane meble w połączeniu z piękną ceramiką… Jest to miejsce wielu moich eksperymentów: kulinarnych, zielarskich, kosmetycznych… Wcześniej nie wiedziałam, że będą tu powstawać nie tylko obiady, ale także herbaty fermentowane, marmolady  i nalewki z płatków róż, syrop z pędów sosny, naturalny aromat waniliowy, ocet wrotyczowy, „masło orzechowe” z konopi, macerat uczepowy i naturalne kosmetyki. Od dawna kochałam stare filiżanki i te nowe też, szczególnie z owocową lub kwiatową ornamentyką. Gdyby nie zdrowy rozsądek kuchnię zapełniłabym niezliczoną liczbą klimatycznych imbryczków i filiżanek… Teraz do tego zestawu dochodzą jeszcze utensylia apteczne i zielarskie- moździerze, pistle, kolbki, słoiki… Czekać tylko aż pojawi się aparatura chemiczna… Tylko kuchnię trzeba by jakimś magicznym sposobem powiększyć….

Written By
More from Ola

Pło, spleja – taniec na ruchomym bagnie

  Ruchome bagna gotowe wciągnąć nieszczęśnika w swoje odmęty… Pływające wyspy… Kożuch...
Read More

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *